Tuesday, 14 October 2014

Ryz po persku

Przepis na podstawie Kosher Persian Food Blog.

1 szklanka ryżu basmati
1 duży, podłużny ziemniak
1/2 łyżeczki kurkumy (zmieszałam kurkumę z curry, ponieważ wolę ten smak)
1/2 łyżeczki nasion kolendry
2 łyżki masła

sól do smaku
1 łyżeczka oleju

woda
2 łyżki oleju

2 kawałki kuchennego ręcznika papierowego

1. Ryż basmati 2 razy przepłukać w misce, aby woda nie była mętna. Ugotować wraz z 1 łyżeczką oleju i solą do smaku al dente, czyli na pół miękko - wewnątrz zairna powinno się wyczuwać nadal twardawy rdzeń. Odcedzić dokładnie na sicie.

2. W międzyczasie obrać ziemniak i pokroić na plastry grubości 1/2 cm. W garnku, z którego potem będziemy przekładać ryż na talerz (czyli dobranym wielkością do talerza, na którym chcemy serwować ryż) rozgrzewamy 2 łyżki oleju. Dodajemy kurkumę oraz kolendrę. Na dnie układamy równą warstwą plastry ziemniaka starając się, by powierzchnia była w miarę możliwości w całości zakryta (te ziemnaiki są potem super pyszne, więc warto, by ich było jak najwięcej!).

Podlewamy ok. 50 ml wody. Na ziemniaki wykładamy podgotowany wcześniej ryż - nie ubijamy. Trzonkiem łyżki robimy w ryżu kilka otworów sięgających aż do dna garnka, by para mogła uchodzić. Na ryżu układamy kawałeczki masła.
Garnek przykrywamy najpierw 2 kawałkami ręcznika papierowego a następnie pokrywką. Ręcznik stanowi uszczelnienie i wyłapuje uchodzącą parę wodną.

3. Ryż pozostawiamy w ten sposób na minimalnym ogniu na 30-40 minut. Kiedy ziarenka u góry są miękkie, ryż jest gotowy.

Garnek odkrywamy, zdejmujemy ręcznik papierowy. Na garnku układamy talerz, na którym będziemy serwować ryż.
Mocno trzymając przez ściereczkę kuchenną, odwracamy całość do góry nogami: ryż znajdzie się na talerzu w takiej formie, jaką nadał mu garnek. Z rumianymi ziemniaczkami, żółty u góry, biały u dołu. Gotowe!

Monday, 13 October 2014

Kapiel parafinowa

Nadchodzi zima. Kontakt dłoni z zimnym powietrzem i mrozem jest nieunikniony i może się dla nas skończyć zaczerwienieniem i złuszczaniem lub pękaniem skóry, co nie należy zarówno do najładniejszych widoków jak i przyjemnych odczuć. Dodatkowo każda z nas wie, że dłonie to wizytówka kobiety i nawet najlepiej wykonany manicure nie wygląda efektownie, gdy skóra dłoni jest brzydka, zniszczona i zwiotczała. Jak zapobiec takiemu biegu wydarzeń i pomóc swoim dłoniom przetrwać zimę w jak najlepszej kondycji?
Warto pokusić się na zabieg kąpieli parafinowej dłoni . Polega on na zanurzeniu dłoni w ciepłej parafinie, i trzymaniu ich w bawełnianych rękawiczkach przez około 25 minut. Po tym czasie nasze dłonie są jak nowe. Kąpiel parafinowa mocno nawilży, zregeneruje i wygładzi skórę. Seria takich zabiegów doskonale przygotuje dłonie na zimowe mrozy.
Zatem.... ZAPRASZAM.

Sunday, 12 October 2014

Pilaw perski

Składniki:
1,5 szklanki ryżu długoziarnistego
pół kilograma wołowiny
2 duże strąki  papryki
pół kilograma cebuli
duża główka czosnku
3 czubate łyżeczki słodkiej mielonej papryki
1 łyżeczka mielonej kurkumy
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
3 szklanki rosołu
oliwa do smażenia
pieprz
W garnku rozgrzać 2 łyżki oliwy, wsypać ryż, wymieszać z oliwą, przesmażyć mieszając około 4 minuty. Zdjąć z ognia, poczekać aż przestanie skwierczeć, wsypać mieloną paprykę, dokładnie wymieszać. Zalać wrzącym rosołem, dodać kurkumę i koncentrat pomidorowy, wymieszać. Gotować na najmniejszym ogniu pod pokrywką do całkowitego wchłonięcia płynu. Mięso i paprykę  pokroić na cienkie paski, cebulę na dość grube półplasterki. Czosnek obrać i posiekać. Mięso wrzucić na patelnię, przesmażyć na dużym ogniu. Zmniejszyć ogień, wsypać cebulę i czosnek.  Dusić pod przykryciem dopóki mięso będzie miękkie. Wsypać pokrojoną paprykę, dodać 1, 5 łyżeczki soli. Dusić do całkowitej miękkości mięsa, jeśli się wytworzy sos- odparować. Mięso z warzywami przełożyć do garnka z ryżem, wymieszać, przyprawić solą i pieprzem.
Smacznego:)